sobota, 15 września 2012

Life Is Brutal

Życie jest brutalne...pewnie myślicie dlaczego...tak uważam,mniej-więcej dlatego,że kiedy naprawdę nam na czymś należy i robimy wszystko żeby to osiągnąć zdobywamy to,ale nie do końca owszem mamy to czego tak bardzo chcieliśmy ale po pewnym czasie to tak po prostu znika...znika i masz wrażenie jakby to nigdy nie było twoje,to takie strasznie dziwne uczucie : Najpierw to masz,ale potem już nie i musisz się pogodzić z myślą że nigdy nie było twoje ani nigdy nie będzie.Kiedy to coś lub ktoś znika chce nam się płakać i nie obchodzi nas to że to nasze nie powinno być ale za wszelką cenę chcemy to mieć i nadal robimy wszystko żeby to zdobyć.Często los odbiera nam osoby,które naprawdę kochamy i nie możemy pogodzić się z myślą że tych osób już nigdy więcej nie spotkamy,nie zobaczymy,nie zobaczymy tego uśmiechu dzięki któremu nawet my śmiejemy się sami bez powodu a co najgorsze że nie powiemy jej ile dla nas znaczy że bez niej nie przeżylibyśmy ani jednego dnia to właśnie jest najgorsze,owszem ta osoba nadal będzie,będzie się uśmiechać,będzie zawsze z nami,ale tylko w naszych myślach.Są 2 przypadki odchodzenia od nas przez ludzi,jeden przypadek to śmierć a drugi to po prostu znudzenie ... znudzenie nami,tak wiem dziwne ale tak jest naprawdę niektórzy odchodzą bo im się znudziliśmy.No więc najpierw przejdę do pierwszego przypadku:
1.Śmierć - Jeśli zmarł ci ktoś bardzo bliski i kochasz tą osobę ... spróbuj opanować łzy.Skąd wiesz może ta osobą płacze razem z tobą? Nie możesz wytrzeć jej łez ale możesz sprawić że przestanie płakać w bardzo prosty sposób..uśmiechając się ...Możesz nawet więcej możesz nawet sprawić że ona będzie się uśmiechać...po prostu udawaj że nic się nie stało ...uwierz że ta zmarła osoba wyjechała i wróci,że niedługo wróci i znów będziesz mogła/mógł powiedzieć że ją kochasz ..wystarczy tylko w to uwierzyć.Tak,wiem to nie takie proste ale wystarczy że nad tym po pracujesz i może się udać.Nie tak łatwo jest powstrzymać łez, nie chodzi o to żebyś nie płakała/płakał ,to nie takie łatwe...Chodzi mi o to żebyś nie robił/robiła tego codziennie. 
Dobra teraz przechodzę do drugiego przypadku :
2.Znudzenie - Dziwnie to w myślach brzmi prawda? Często ludziom nudzimy się z różnego powodu , niektórym się nudzimy,bo jesteśmy dla nich wcale niedojrzali,dla niektórych jesteśmy zbyt głupi,niektórzy znaleźli sobie kogoś lepszego...a inny są zwyczajnie tacy " Nie masz conversów i vansów i facebook'a nie istniejesz " Czy to jest fair? To że nie posiadasz konta na facebook'u lub nie masz vansów ani conversów to znaczy że nie jesteś człowiekiem, że jesteś jakimś odmieńcem? Ja tak nie uważam dla mnie liczy się prawdziwy przyjaciel,który zawsze nam pomoże i nigdy nie zostawi dla ciebie zapewne też... Jeśli znudziliśmy się komuś to trudno nawet jeśli nam na tej osobie zależało trzeba iść do przodu ...nie możesz stać w miejscu i zastanawiać się co dalej? Bo jaki to ma sens? Wymyślisz? Jakieś korzystne rozwiązanie stojąc w miejscu ... mając mniej niż miałeś i marząc o tym co miałeś niż o tym czego nigdy nie miałeś? Czy możesz zdziałać więcej niż dotąd ,skoro mając tyle ile miałeś stało się właśnie to że ktoś odszedł...to co możesz zdziałać mając jeszcze mniej? Trzeba iść do przodu aby zdobywać więcej i więcej żeby osiągnąć to co zawsze chcieliśmy osiągnąć ... 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz