piątek, 14 września 2012
If we could only turn back time
Miałam kiedyś koleżankę,która była bardzo skryta ...praktycznie prawie do nikogo się nie odzywała,oprócz kilku osób swojego podwórka.Mówiła nam o wszystkim.Także o tym że rodzice się nad nią znęcają..Chcieliśmy jej pomóc..Mówiliśmy aby zgłosiła się na policje.Z dnia na dzień miała coraz więcej siniaków.Było nam jej bardzo szkoda.Próbowaliśmy jej pomóc,ale ona jej ni chciała mówiła że jeśli ktoś się dowie o tym jak rodzice ją traktują to oni ją zabiją.Minął tydzień...nikt nie widział ( będe używać innego imienia ) Katy.Siedziałam na podwórku z przyjaciółmi i zastanawialiśmy się co mogło się z nią stać.Postanowiliśmy pójść do niej do domu.Droga zajęła nam ok.5 minut.Gdy doszliśmy na miejsce jeden z moich kolegów zapukał do wielkich brązowych drzwi.Otworzył nam najprawdopodobniej tata naszej koleżanki.Zapytaliśmy czy jest w domu.Odpowiedział że nie powinno nas to obchodzić i że więcej jej nie zobaczymy.Gdy mężczyzna zamknął drzwi obawialiśmy się najgorszego.Poszliśmy do szkoły w której uczęszczała Katy.Zapytaliśmy się jakiejś nauczycielki czy wie gdzie znajduje się Katy. Ona zaprowadziła nas do swojego gabinetu.Kazała nam usiąść na kanapie i powiedziała nam słowa,których nie chcieliśmy usłyszeć.Powiedziała że ona nie żyje.Mieliśmy łzy w oczach.Wiedzieliśmy że za tym wszystkim stoją rodzice Katy.Jak można zabić swoje dziecko.Ja się pytam ...Jak ? 2 dni później odbył się pogrzeb.Wszyscy płakaliśmy,ale najbardziej płakał nasz kolega ( będe używać innego imienia )Tom .Rodzice dziewczyny nawet się nie zjawili.Chodziły pogłoski że trafili za kratki.No i dobrze należy im się. Po pogrzebie zapytaliśmy dlaczego płacze bardziej od nas.Odpowiedział,że dzień przed jej zaginięciem chciał jej wyznać miłość. Wszyscy zrobiliśmy wielkie oczy.Wytłumaczył że kochał ją już od dawna.Od razu go przytuliliśmy.Ten dzień był najgorszym dniem w moim życiu.Bardzo było mi szkoda Katy.Była śliczna.Miała długie blond włosy i niebieskie oczy.Białe,równiutkie ząbki i do tego była strasznie miła.Aż czasami myślałam że chce mi coś zrobić.Haha,ale najbardziej cierpiał na tym Tom. Utracił swoją pierwszą miłość.A ona nawet nie wiedziała że on ją kocha.Teraz pozostaje jej tylko obserwowanie całego świata z góry.Była młoda ale wiele przeszła i do tego nie może jeszcze przeżyć wielu wspaniałych chwil takich jak na przykład : wypad do wesołego miasteczka...lub zwyczajny pocałunek z osobą,którą się kocha.Często opowiadała nam że chce mieć dwójkę dzieci .Chłopca i dziewczynkę.Chłopiec musi być podobny do taty.A dziewczynka do niej. Mówiła też że gdy dorośnie otworzy sklep,w którym ludzie będą przeznaczać różne rzeczy dla potrzebujących.Miała złote serce...Minął rok a nam jej bardzo brakuje...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz