Życie to jedna wielka kolorowanka.Sami musimy ją pokolorować,brakuje nam tylko kredek a w prawdziwym życiu te "kredki" nazywamy przyjaciółmi,dzięki którym życie jest kolorowsze
niedziela, 30 września 2012
sobota, 22 września 2012
sobota, 15 września 2012
Znajome prawda?
Wszystko wokół nas wydaje się fałszywe...a najbardziej ludzie.
Czasami nie wiemy czy możemy komuś zaufać.Wystarczy choć jedna osoba,która nas oszuka a tracimy zaufanie do wszystkich...
Znajome prawda?
Czasami nie wiemy czy możemy komuś zaufać.Wystarczy choć jedna osoba,która nas oszuka a tracimy zaufanie do wszystkich...
Znajome prawda?
Life Is Brutal
Życie jest brutalne...pewnie myślicie dlaczego...tak uważam,mniej-więcej dlatego,że kiedy naprawdę nam na czymś należy i robimy wszystko żeby to osiągnąć zdobywamy to,ale nie do końca owszem mamy to czego tak bardzo chcieliśmy ale po pewnym czasie to tak po prostu znika...znika i masz wrażenie jakby to nigdy nie było twoje,to takie strasznie dziwne uczucie : Najpierw to masz,ale potem już nie i musisz się pogodzić z myślą że nigdy nie było twoje ani nigdy nie będzie.Kiedy to coś lub ktoś znika chce nam się płakać i nie obchodzi nas to że to nasze nie powinno być ale za wszelką cenę chcemy to mieć i nadal robimy wszystko żeby to zdobyć.Często los odbiera nam osoby,które naprawdę kochamy i nie możemy pogodzić się z myślą że tych osób już nigdy więcej nie spotkamy,nie zobaczymy,nie zobaczymy tego uśmiechu dzięki któremu nawet my śmiejemy się sami bez powodu a co najgorsze że nie powiemy jej ile dla nas znaczy że bez niej nie przeżylibyśmy ani jednego dnia to właśnie jest najgorsze,owszem ta osoba nadal będzie,będzie się uśmiechać,będzie zawsze z nami,ale tylko w naszych myślach.Są 2 przypadki odchodzenia od nas przez ludzi,jeden przypadek to śmierć a drugi to po prostu znudzenie ... znudzenie nami,tak wiem dziwne ale tak jest naprawdę niektórzy odchodzą bo im się znudziliśmy.No więc najpierw przejdę do pierwszego przypadku:
1.Śmierć - Jeśli zmarł ci ktoś bardzo bliski i kochasz tą osobę ... spróbuj opanować łzy.Skąd wiesz może ta osobą płacze razem z tobą? Nie możesz wytrzeć jej łez ale możesz sprawić że przestanie płakać w bardzo prosty sposób..uśmiechając się ...Możesz nawet więcej możesz nawet sprawić że ona będzie się uśmiechać...po prostu udawaj że nic się nie stało ...uwierz że ta zmarła osoba wyjechała i wróci,że niedługo wróci i znów będziesz mogła/mógł powiedzieć że ją kochasz ..wystarczy tylko w to uwierzyć.Tak,wiem to nie takie proste ale wystarczy że nad tym po pracujesz i może się udać.Nie tak łatwo jest powstrzymać łez, nie chodzi o to żebyś nie płakała/płakał ,to nie takie łatwe...Chodzi mi o to żebyś nie robił/robiła tego codziennie.
Dobra teraz przechodzę do drugiego przypadku :
2.Znudzenie - Dziwnie to w myślach brzmi prawda? Często ludziom nudzimy się z różnego powodu , niektórym się nudzimy,bo jesteśmy dla nich wcale niedojrzali,dla niektórych jesteśmy zbyt głupi,niektórzy znaleźli sobie kogoś lepszego...a inny są zwyczajnie tacy " Nie masz conversów i vansów i facebook'a nie istniejesz " Czy to jest fair? To że nie posiadasz konta na facebook'u lub nie masz vansów ani conversów to znaczy że nie jesteś człowiekiem, że jesteś jakimś odmieńcem? Ja tak nie uważam dla mnie liczy się prawdziwy przyjaciel,który zawsze nam pomoże i nigdy nie zostawi dla ciebie zapewne też... Jeśli znudziliśmy się komuś to trudno nawet jeśli nam na tej osobie zależało trzeba iść do przodu ...nie możesz stać w miejscu i zastanawiać się co dalej? Bo jaki to ma sens? Wymyślisz? Jakieś korzystne rozwiązanie stojąc w miejscu ... mając mniej niż miałeś i marząc o tym co miałeś niż o tym czego nigdy nie miałeś? Czy możesz zdziałać więcej niż dotąd ,skoro mając tyle ile miałeś stało się właśnie to że ktoś odszedł...to co możesz zdziałać mając jeszcze mniej? Trzeba iść do przodu aby zdobywać więcej i więcej żeby osiągnąć to co zawsze chcieliśmy osiągnąć ...
1.Śmierć - Jeśli zmarł ci ktoś bardzo bliski i kochasz tą osobę ... spróbuj opanować łzy.Skąd wiesz może ta osobą płacze razem z tobą? Nie możesz wytrzeć jej łez ale możesz sprawić że przestanie płakać w bardzo prosty sposób..uśmiechając się ...Możesz nawet więcej możesz nawet sprawić że ona będzie się uśmiechać...po prostu udawaj że nic się nie stało ...uwierz że ta zmarła osoba wyjechała i wróci,że niedługo wróci i znów będziesz mogła/mógł powiedzieć że ją kochasz ..wystarczy tylko w to uwierzyć.Tak,wiem to nie takie proste ale wystarczy że nad tym po pracujesz i może się udać.Nie tak łatwo jest powstrzymać łez, nie chodzi o to żebyś nie płakała/płakał ,to nie takie łatwe...Chodzi mi o to żebyś nie robił/robiła tego codziennie.
Dobra teraz przechodzę do drugiego przypadku :
2.Znudzenie - Dziwnie to w myślach brzmi prawda? Często ludziom nudzimy się z różnego powodu , niektórym się nudzimy,bo jesteśmy dla nich wcale niedojrzali,dla niektórych jesteśmy zbyt głupi,niektórzy znaleźli sobie kogoś lepszego...a inny są zwyczajnie tacy " Nie masz conversów i vansów i facebook'a nie istniejesz " Czy to jest fair? To że nie posiadasz konta na facebook'u lub nie masz vansów ani conversów to znaczy że nie jesteś człowiekiem, że jesteś jakimś odmieńcem? Ja tak nie uważam dla mnie liczy się prawdziwy przyjaciel,który zawsze nam pomoże i nigdy nie zostawi dla ciebie zapewne też... Jeśli znudziliśmy się komuś to trudno nawet jeśli nam na tej osobie zależało trzeba iść do przodu ...nie możesz stać w miejscu i zastanawiać się co dalej? Bo jaki to ma sens? Wymyślisz? Jakieś korzystne rozwiązanie stojąc w miejscu ... mając mniej niż miałeś i marząc o tym co miałeś niż o tym czego nigdy nie miałeś? Czy możesz zdziałać więcej niż dotąd ,skoro mając tyle ile miałeś stało się właśnie to że ktoś odszedł...to co możesz zdziałać mając jeszcze mniej? Trzeba iść do przodu aby zdobywać więcej i więcej żeby osiągnąć to co zawsze chcieliśmy osiągnąć ...
Jeśli upadniesz...
Jeśli upadniesz, wstań, idź dalej, dąż do swojego celu, osiągnij to chcesz, chciałeś i zawsze bedziesz chciał nawet jeśli po upadku zostały rany..rany, które bolą ...a te rany nazywamy teraz wspomnieniami
Together we can do everything
Razem możemy wszystko,możemy robić rzeczy niemożliwe,a nawet więcej...
Brakuje tylko jednej rzeczy... Ciebie...
Brakuje tylko jednej rzeczy... Ciebie...
Kilka moich cytatów
1.Jeśli odchodzisz to powiedz przynajmniej DLACZEGO ?
2.I co z tego że jestem brzydka ? Przynajmniej wiem że chłopak nie będzie ze mną tylko dlatego żeby pochwalić się kumplom.
3.Życie jest jak labirynt,długie i skomplikowane
4. Nigdy nie próbuj upodabniać się do innych,nikt nie jest idealny ...bądź sobą i nie przejmuj się tym że paru osobom nie podoba się twój charakter najważniejsze, żeby tobie się podobał to wystarczy żeby być szczęśliwym ...zaakceptowanie siebie samego...
5.Jeśli masz do wyboru 2 drogi. Jedną dobrą. Drugą złą. Wybierz tą dobrą,bo idąc tą złą od razu osiągniesz to co chcesz, ale " to coś " bardzo szybko zniknie, bo Bóg zauważy że poszedłeś/poszłaś na łatwizne i wcale aż tak bardzo ci na tym nie zależało, a idąc tą druga drogą, dobrą, będzie bardzo dużo przeszkód, możesz je z łatwością pokonać ...a na końcu czeka na ciebie to na co zawsze czekałeś i zostanie z tobą do samego końca ... bo Bóg zobaczy że walczyłeś do samego końca i nie będzie potrafił ci tego odebrać.
2.I co z tego że jestem brzydka ? Przynajmniej wiem że chłopak nie będzie ze mną tylko dlatego żeby pochwalić się kumplom.
3.Życie jest jak labirynt,długie i skomplikowane
4. Nigdy nie próbuj upodabniać się do innych,nikt nie jest idealny ...bądź sobą i nie przejmuj się tym że paru osobom nie podoba się twój charakter najważniejsze, żeby tobie się podobał to wystarczy żeby być szczęśliwym ...zaakceptowanie siebie samego...
5.Jeśli masz do wyboru 2 drogi. Jedną dobrą. Drugą złą. Wybierz tą dobrą,bo idąc tą złą od razu osiągniesz to co chcesz, ale " to coś " bardzo szybko zniknie, bo Bóg zauważy że poszedłeś/poszłaś na łatwizne i wcale aż tak bardzo ci na tym nie zależało, a idąc tą druga drogą, dobrą, będzie bardzo dużo przeszkód, możesz je z łatwością pokonać ...a na końcu czeka na ciebie to na co zawsze czekałeś i zostanie z tobą do samego końca ... bo Bóg zobaczy że walczyłeś do samego końca i nie będzie potrafił ci tego odebrać.
piątek, 14 września 2012
If we could only turn back time
Miałam kiedyś koleżankę,która była bardzo skryta ...praktycznie prawie do nikogo się nie odzywała,oprócz kilku osób swojego podwórka.Mówiła nam o wszystkim.Także o tym że rodzice się nad nią znęcają..Chcieliśmy jej pomóc..Mówiliśmy aby zgłosiła się na policje.Z dnia na dzień miała coraz więcej siniaków.Było nam jej bardzo szkoda.Próbowaliśmy jej pomóc,ale ona jej ni chciała mówiła że jeśli ktoś się dowie o tym jak rodzice ją traktują to oni ją zabiją.Minął tydzień...nikt nie widział ( będe używać innego imienia ) Katy.Siedziałam na podwórku z przyjaciółmi i zastanawialiśmy się co mogło się z nią stać.Postanowiliśmy pójść do niej do domu.Droga zajęła nam ok.5 minut.Gdy doszliśmy na miejsce jeden z moich kolegów zapukał do wielkich brązowych drzwi.Otworzył nam najprawdopodobniej tata naszej koleżanki.Zapytaliśmy czy jest w domu.Odpowiedział że nie powinno nas to obchodzić i że więcej jej nie zobaczymy.Gdy mężczyzna zamknął drzwi obawialiśmy się najgorszego.Poszliśmy do szkoły w której uczęszczała Katy.Zapytaliśmy się jakiejś nauczycielki czy wie gdzie znajduje się Katy. Ona zaprowadziła nas do swojego gabinetu.Kazała nam usiąść na kanapie i powiedziała nam słowa,których nie chcieliśmy usłyszeć.Powiedziała że ona nie żyje.Mieliśmy łzy w oczach.Wiedzieliśmy że za tym wszystkim stoją rodzice Katy.Jak można zabić swoje dziecko.Ja się pytam ...Jak ? 2 dni później odbył się pogrzeb.Wszyscy płakaliśmy,ale najbardziej płakał nasz kolega ( będe używać innego imienia )Tom .Rodzice dziewczyny nawet się nie zjawili.Chodziły pogłoski że trafili za kratki.No i dobrze należy im się. Po pogrzebie zapytaliśmy dlaczego płacze bardziej od nas.Odpowiedział,że dzień przed jej zaginięciem chciał jej wyznać miłość. Wszyscy zrobiliśmy wielkie oczy.Wytłumaczył że kochał ją już od dawna.Od razu go przytuliliśmy.Ten dzień był najgorszym dniem w moim życiu.Bardzo było mi szkoda Katy.Była śliczna.Miała długie blond włosy i niebieskie oczy.Białe,równiutkie ząbki i do tego była strasznie miła.Aż czasami myślałam że chce mi coś zrobić.Haha,ale najbardziej cierpiał na tym Tom. Utracił swoją pierwszą miłość.A ona nawet nie wiedziała że on ją kocha.Teraz pozostaje jej tylko obserwowanie całego świata z góry.Była młoda ale wiele przeszła i do tego nie może jeszcze przeżyć wielu wspaniałych chwil takich jak na przykład : wypad do wesołego miasteczka...lub zwyczajny pocałunek z osobą,którą się kocha.Często opowiadała nam że chce mieć dwójkę dzieci .Chłopca i dziewczynkę.Chłopiec musi być podobny do taty.A dziewczynka do niej. Mówiła też że gdy dorośnie otworzy sklep,w którym ludzie będą przeznaczać różne rzeczy dla potrzebujących.Miała złote serce...Minął rok a nam jej bardzo brakuje...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)












